MENU
Jubileuszowe, setne (ponoć) wykolejenie tramwaju w 2020 roku.

Dodał: Virzzz - Administrator° - Data: 2020-12-02 15:38:42 - Odsłon: 601
01 grudnia 2020

Data: 2020:12:01 17:48:29   ISO: 6400   Ogniskowa: 28 mm   Aparat: SONY ILCE-7   Przysłona: f/3.5   Ekspozycja: 1/125 s  

Moderus Beta MF 19AC tramwaj częściowo niskopodłogowy wyprodukowany przez poznańską firmę Modertrans. Koszt zakupu: 3,75 mln zł netto sztuka. Pierwszy Moderus przyjechał do Wrocławia 11 grudnia 2015 r.

Parametry: długość 28250 mm, szerokość 2354 mm. Liczba miejsc: 214, w tym siedzących: 40 i 174 stojących.

  • /foto/5853/5853303m.jpg
    2015
  • /foto/5853/5853304m.jpg
    2015
  • /foto/5853/5853305m.jpg
    2015
  • /foto/5853/5853306m.jpg
    2015
  • /foto/5853/5853307m.jpg
    2015
  • /foto/5846/5846226m.jpg
    2016
  • /foto/5846/5846227m.jpg
    2016
  • /foto/5846/5846228m.jpg
    2016
  • /foto/6915/6915815m.jpg
    2017
  • /foto/7724/7724632m.jpg
    2017
  • /foto/7155/7155066m.jpg
    2018
  • /foto/7273/7273936m.jpg
    2018
  • /foto/8020/8020287m.jpg
    2019
  • /foto/7925/7925262m.jpg
    2019
  • /foto/7925/7925283m.jpg
    2019
  • /foto/8352/8352007m.jpg
    2019
  • /foto/9180/9180145m.jpg
    2021

Virzzz - Administrator°

Poprzednie: Ranczo nad Odrą - Jazdy konne Strona Główna Następne: Budynek wielorodzinny Quadra


YouPiter | 2020-12-02 15:45:43
Ktoś to liczy? Serio?
Virzzz - Administrator | 2020-12-02 15:52:15
Nie pierwszy już raz
KrzysztofKudowa | 2020-12-02 21:50:32
Liczą ... liczą .. to 100-wka :-)
Piotr Bartkowski | 2020-12-17 21:22:11
Skoro produkowane w Poznaniu Moderusy mają podwozia nie dostosowane do wrocławskich torowisk nie należy się dziwić temu, że te torowiska nie tylko niszczą, ale jeszcze się na nich wykolejają...
MacGyver_74 | 2020-12-17 22:30:52
Wykolejają się nie tylko Moderusy, dotyczy to praktycznie wszystkich modeli. Myślę, że problem leży znacznie głębiej. Nowoczesne wozy przewożą więcej pasażerów i same są dużo cięższe (wiem, mają więcej osi, ale obciążenie torowisk i tak jest intensywniejsze), poruszają się też z większą prędkością. Drugą sprawą jest kwestia remontów. Zaniedbania ciągną się latami. Wprawdzie przy okazji remontów jezdni remontuje się też torowiska, ale jest to niewielki procent całej infrastruktury. Pamiętam, w połowie lat 90-tych podbijarkę torową z oznaczeniami PKP na ulicy Krakowskiej. Jechała podbić tory na Kazimierza Wielkiego. Był to jeden z nielicznych większych remontów. Większość "akcji" to naprawy miejscowe i doraźne. Kompleksowych remontów nie było od wielu lat. Znam kilkanaście miejsc, gdzie na odcinku kilku metrów szyna była spawana kilkukrotnie z powodu uszkodzonego podłoża i będzie pękać nadal bo trzeba by wymienić dłuższy odcinek wraz z podtorzem i zamknąć ulicę na dłużej. Teraz nawet nowy tabor ulega szybkiej degradacji na zniszczonych torach. Problemem jest brak równowagi pomiędzy zakupami nowego taboru a remontami nawierzchni. Pozostaje też kwestia wizerunkowa. Dużo lepiej wyglądają budowy nowych torowisk (nie kwestionuję zasadności ich budowy, powinny powstać już lata temu) niż remonty już istniejących.
Virzzz - Administrator | 2021-02-07 22:42:54
"Za pogodę przepraszamy"
Virzzz - Administrator | 2021-02-26 23:40:21