Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Polski Deutsch

      Zapomniałem hasło/login


ä ß ö ü ą ę ś ć ł ń ó ż ź
Nie znaleziono żadnego obiektu
opcje zaawansowane
Wyczyść




Ołbin - zdjęcia lotnicze, Wrocław
mietok - Administrator: 2 x dodane
Pasaż handlowy (Nowowiejska/Barlickiego), ul. Nowowiejska, Wrocław
maras - Administrator: Zmniejszyłem.
Pasaż handlowy (Nowowiejska/Barlickiego), ul. Nowowiejska, Wrocław
maras - Administrator: Zmniejszyłem.
Pasaż handlowy (Nowowiejska/Barlickiego), ul. Nowowiejska, Wrocław
maras - Administrator: Zmniejszyłem do 1600px na dłuższym boku.
Pasaż handlowy (Nowowiejska/Barlickiego), ul. Nowowiejska, Wrocław
maras - Administrator: Zmniejszyłem.

Ostatnio dodane
znaczniki do mapy

dariuszfaranciszek
dariuszfaranciszek
foxi
foxi
stap
maras - Administrator
T.Rex
maras - Administrator
TW40
TW40
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
TW40
TW40
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
maras - Administrator
bungulator

Ostatnio wyszukiwane hasła


 
 
 
 
Schrony piechoty
Autor: MT°, Data dodania: 2005-06-30 23:40:28, Aktualizacja: 2020-03-10 00:21:33, Odsłon: 4691

Kompanijne schrony piechoty realizowane według instrukcji typowego, międzypolowego schronu piechoty z 1887 r. stanowiły najstarsze elementy nowoczesnej Twierdzy Wrocław

Autor: POLI



Zdjęcie nr 1
Zdjęcie nr 2
Zdjęcie nr 3
Kompanijne schrony piechoty realizowane według instrukcji typowego, międzypolowego schronu piechoty z 1887 r. stanowiły najstarsze elementy nowoczesnej Twierdzy Wrocław. Budowane w latach 1890 - 1901, w założeniu stanowiły zalążki przyszłych fortów piechoty, przeznaczonych do obsadzenia siłami l kompanii (250 żołnierzy i 4 oficerów). Rzut typowego schronu złożony jest z pięciu pomieszczeń dla żołnierzy (po 50 osób) - FOT nr 1., oraz pomieszczenia dla oficerów (jedna z dwu środkowych izb), flankowanych latryną i pomieszczeniem na ujęcie wody. - FOT nr 2.
Wnętrza izb sklepione są ceglaną kolebą opadającą w kierunku osłoniętego nasypem czoła schronu. Spadek ten wprowadzony został w celu lepszego odprowadzenia wody z pokrycia schronu oraz dla usprawnienia jego wentylacji wyprowadzonej grawitacyjnie z najwyższego punktu, na zewnątrz, kominkami złożonymi z kolanka i rur metalowych, podtrzymywanych przez metalowe pręty z obejmą - FOT nr 3. Pomieszczenia połączono bezpośrednio naprzemiennymi przejściami oraz około 70-centymetrowej szerokości sklepionym traktem komunikacyjnym wzdłuż tylnej ściany obiektu. - FOT nr 4.
Pierwotnie, w czasie pokoju, otwory wejściowe pomieszczeń zamykano dużymi dwu-skrzydłowymi drzwiami o metalowej, nitowanej konstrukcji - FOT nr 5. Mniejsze jednoskrzydłowe drzwi zamykały wejścia do traktu korytarzowego. Te duże dwuskrzydłowe bramy stanowią cechę charakterystyczną najstarszych wrocławskich schronów. Otwory te wykorzystywane w czasie pokoju, w trakcie przygotowań mobilizacyjnych zamurowywano dzieląc równocześnie wnętrze korytarza poprzecznymi drzwiami przeciwpodmuchowymi.
W trakcie ostrzału do komunikacji służyły jedynie otwory między pomieszczeniami. Dodatkowo dla zabezpieczenia otworów okiennych wprowadzono pancerne żaluzje, po których jednak zachowały się obecnie jedynie stalowe prowadnice. Taki system komunikacji ograniczał możliwości rozlokowania załogi co skłaniało do prób jego udoskonalenia. We Wrocławiu wprowadzano od 1906 w rozbudowanych schronach oryginalne wrocławskie rozwiązania - dodatkowy zewnętrzny trakt z betonu na blasze fałdowej tworzący przedsionki śluzy . - FOT nr 6.

Zdjęcie nr 4
Zdjęcie nr 5
Zdjęcie nr 6
Pozwoliło to udrożnić podstawowy korytarz komunikacyjny. W nowej ścianie wprowadzano wydajniejszy, mechaniczny system wentylacji osłoniętej charakterystyczną perforowaną, kwadratową płytą stalową w elewacji. Pierwotny wystrój zewnętrzny schronów zachował cechy tradycyjnej, XIX-wiecznej architektury militarnej. Ściana tylna licowana była czerwoną klinkierową cegłą z regularnym podziałem naprzemiennych otworów bram i wejść przesklepionych odcinkowymi łękami. Okno latrynowe na prawym skrzydle przekryto odmiennym łękiem koszowym. Od góry ponad granitowym gzymsem elewację wieńczyło płytko boniowane, ukośne, betonowe przekrycie podkreślone pionami kominków wentylacyjnych.

Ze względu na wielkość wprowadzonych otworów elewacji stanowiących bramy wjazdowe, wejścia lub okna, typy schronów wrocławskich można
podzielić na: garażowe, garażowo - koszarowe i koszarowe. W części obiektów (np. IR-20) w zamurowanych otworach wjazdowych pod sklepionym lekiem .wstawiono zakratowane okienka z rolkowym, ceglanym parapetem. Wprowadzenie nowej ściany osłonowej z betonu znacznie "uwspółcześniło" architekturę jego elewacji.

Ścianę tę wykonywano w dwu wersjach: płynnie zaokrąglonej oraz kanciastej z zaznaczonym poziomym szwem na styku pionowej ściany i skosu sklepionego przekrycia - FOT nr 7 . W obu pozostawiono odsłoniętą ceglaną ścianę latryny. W betonowym "płaszczu" wykonywano kilka przeważnie (sześć) wąskich, prostokątnych otworów wejściowych - FOT nr 8. Urozmaicało go też kilka stalowych, prostokątnych płyt o promieniście wykonanych otworach, charakterystycznych dla nowej wentylacji mechanicznej (elektrycznej lub ręcznej) - FOT nr 9. Pomimo stypizowanej formy zasadniczym zmianom podlegała konstrukcja schronu.

Obiekty zabezpieczało trójwarstwowe sklepienie (sklepienie ceglane, warstwa amortyzująca piasku i warstwa zewnętrzna z granitobetonu). W latach 1890-91, 1892-94 taką trójwarstwową konstrukcję osłonową otrzymało we Wrocławiu 15 schronów. W latach 1895/96 w schronie IR-10 podjęto decyzję wprowadzenia w miejsce poduszki piaskowej dodatkowej warstwy betonu. Dwa kolejne schrony (IR-5 i IR-20) otrzymały już sklepienie wyłącznie z betonu. Okres budowy schronów tego typu zamyka wybudowany w zmodyfikowanej formie schron IR-lOa (1900/1901 r.). W obiekcie tym, całkowicie betonowym, zrezygnowano z ceglanego wystroju ściany tylnej Istotną modyfikacją było również wprowadzenie wysuniętej na zewnątrz latryny, wyposażonej w 4 strzelnice karabinowe, służącej obronie wejść i flankującej zagłębienie przed ścianą tylną - Schron Piechoty I.R.-10a . Podobne rozwiązania obrony wejść zastosowano w kompanijnych schronach m.in. twierdz: Grudziądza, Kolonii i Malborka.

Zdjęcie nr 7
Zdjęcie nr 8
Zdjęcie nr 9
 

Od frontu wszystkie schrony przykrywał masywny, ponad 3-metrowy nasyp ziemny. Również ścianę tylną, przeważnie zagłębioną w terenie osłaniał wał ziemny. W celach maskowania, czaszę schronu przykrywało ok. 40-centrymetrowa warstwa ziemi umożliwiająca wprowadzenie zieleni maskującej. Wokół schronów sadzono nieregularną zieleń wysoką. Nieregularne kępy zieleni wysokiej pojawiają się również w międzypolach schronów.

Część obiektów otrzymała częściowe lub całkowite obwałowanie ziemne. Na bazie istniejących wrocławskich schronów piechoty już od 1906 r. rozbudowywano "punkty oporu piechoty". Była to nowa, uproszczona forma "fortu piechoty", w terminologii polskiej określana również jako "ostróg forteczny", a zastosowana w fortyfikacji niemieckiej pod koniec lat 80-tych XIX w. i stosowana powszechnie na przełomie XIX i XX w. Dzieła te składały się z wzmocnionego dodatkowym traktem opisanego już rozbudowanego schronu kompanii otoczonego niskim wałem o zarysie nieregularnym, dostosowanym do warunków terenowych, i płytką fosą o przekroju trójkątnym z zasiekami na dnie. Frontową część wału zajmowały żelbetowe stanowiska strzeleckie - FOT nr 10 ze stalowymi, ślimakowymi stanowiskami obserwacyjnymi (2-3) - FOT nr 11, flankowane małymi schronami dla obsługi karabinów maszynowych (1-2 szt.) - FOT nr 12. Na zachowanym projekcie fortu ";Lisia Góra"- ISt.4 - Fort Piechoty I.St.-4 Lisia Góra na prawym skrzydle w wale widać też dodatkowo dwa stanowiska dla artylerii z trzema ziemnymi poprzecznicami. Wewnątrz obwałowania znajdowały się również 2 schrony wartownie.

Zdjęcie nr 10
Zdjęcie nr 11
Zdjęcie nr 12
 
W wartowniach tych umieszczono również agregaty prądotwórcze - FOT nr 13 . Dodatkowo przestrzeń wewnętrzną osłania! przerywany pierścień nasypów. Od tylu wal i wejście do fortu otaczały (powstałe w wyniku wybrania ziemi na wały i nasypy) duże zagłębienia, przeważnie zalane wodą. Wejścia ochraniała krata forteczna.
Forty posiadały własne ujęcia wody, szamba, instalacje elektryczne i sieć telefoniczną. Nieregularna zieleń maskowała obiekty.

Zdjęcie nr 13

Maciej Małachowicz "Kompanijne schrony bierne twierdzy Wrocław".

Zdjęcia i tekst na podstawie M. Małachowicza: POLI - www.wroclaw.dolny.slask.pl.
Opracowanie: MT

 


/ / /
/ / /
MT | 2005-07-01 17:34:54
Artykuł został uzupełniony o zdjęcia i ukończony pod wzgledem technicznym - zapraszam do lektury ciekawego materiału którego autorem jest POLI.
[KS] | 2006-07-08 11:59:41
Witam. Pisze Pan (a raczej jest to przedruk) o kominkach wentylacyjnych, podpierając się zdjęciem nr 3. Niestety muszę powiedzieć, iż opisywanych kominków już nie ma od czasów wojny, natomiast zdjęcie pokazuje coś zupełnie innego. Metalowe kominki wentylacyjne znajdowały się na zewnątrz schronu.
WSF | 2013-05-17 14:11:04
Chęci autora artykułu chwalebne, ale nie do końca jest tak jak opisano w artykule. Zacznijmy od początku - faktycznie w 1887 roku Generalny Inspektorat Twierdz, Inżynierów i Pionierów wprowadził standardowe wzory schronów dla piechoty, artylerii i amunicji, które w zamierzeniu chciano stawiać w międzypolach (przestrzeniach między fortami) w dużych twierdzach fortowych (złożonych z fortów artyleryjskich). Później koncepcja twierdzy w fortyfikacji pruskiej ewoluowała w trochę inną stronę, ale to nie miejsce na takie dywagacje :). Schrony piechoty tylko luźno i funkcjonalnie wzorowano na proponowanym modelu z 1887, każdorazowo udoskonalając konstrukcję. Działo się tak do mniej więcej 1903 roku, kiedy wprowadzono nowy wzór, już betonowego schronu piechoty (po 1895/6 w budownictwie fortecznym wchodzi do użycia beton). Kominki które wystawały z fasady schronów, w żadnym razie nie służyły ich wentylacji - od tego pierwotnie były okna, a później mechaniczna wentylacja, kominki służyły odprowadzaniu spalin z piecyków jakie umieszczano w kazamatach. O wentylacji takich schronów można by jeszcze sporo napisać, ale... nie miejsce i czas na to. Mobilizacja - owszem w czasie mobilizacji należało bramy i zbędne otwory zamurować, ale we Wrocławiu nie zakładano drzwi dzielących korytarz główny. Przejścia bezpośrednio między kazamatami służyły zaś przede wszystkim, wygodnemu rozlokowaniu załogi, i ewakuacji, w razie gdyby z którąś kazamatą, coś się stało ( w wyniku ostrzału). Zewnętrzny trakt, to tak na prawdę nie żaden trakt, a przedsionki chroniące wejścia do schronu od odłamków - koncepcja takie płaszcza ewoluowała od 1905 - kiedy realizowano modernizacje schronów piechoty w Toruniu, równocześnie z modernizowaniem schronów we Wrocławiu, prawie identycznie postępowano ze schronami w m.in. Kolonii - we Wrocławiu te modernizacje przybrały jednak bardziej dojrzały kształt - zintegrowano osłonę wejść i izby wentylatorów w jednym obiekcie. Podział schronów na garażowe i koszarowe, jest nonsensem z tego prostego powodu, że one wszystkie są przeznaczone dla piechoty, ta zaś nie ma nic co trzeba by garażować. Nazywanie schronów magazynowymi ma już większy sens, ponieważ źródła nazywają wszystkie wrocławskie schrony magazynami - od funkcji którą kubatury schronów pełniły w czasie pokoju. Parę słów o fortach piechoty - we Wrocławiu żaden obiekt nie posiadał takiej trójkątnej fosy - sieć kolczastą szerokości 10 metrów realizowano począwszy od stoku wału otaczającego schron lub fort piechoty, Takie rozwiązanie wynika z geometrii wałów stosowanych we Wrocławiu. W fortach po rozbudowie karabinów maszynowych nie przewidywano, tak samo zresztą jak artylerii. Gdyby miały być zainstalowane karabiny maszynowe, to zbudowano by dla nich w betonowej pozycji strzeleckiej specjalnie do tego przeznaczone stanowiska - lub zbudowano by takie stanowiska, choćby w formie ziemnej na barkach fortów. Niewielkie obiekty określane jako schrony ckm, to w rzeczywistości schrony straży (cytując za instrukcjami "budowane w najbliższym pobliżu stanowisk bojowych"). Nie ma zachowanego projektu I.St. 4 Lisia Góra - zachowały się natomiast różnego rodzaju rysunki inwentaryzacyjne (przed i po wojenne). W schronach pogotowia (nazywanych tutaj wartowniami) początkowo nie było żadnych agregatów prądotwórczych, podstawy pod różne urządzenia zainstalowano w wielu obiektach twierdzy w latach 50' kiedy obiekty te zaczęło użytkować wojsko - jak widać mocno zatarło to możliwośc zrozumienia w pełni funkcjonowania detali wyposażenia tego typu dzieł fortecznych.
WSF | 2013-05-17 14:12:34
BTW - nie było bynajmniej tak, że Wrocław jako twierdza był pozbawiony artylerii - artyleria była, i to nie mało, tyle tylko że rozmieszczona na międzypolach fortów.